Imię i nazwisko to dwa bardzo ważne dla każdego z nas słowa. Warto dowiedzieć się czegoś więcej o nazwisku własnym, nazwiskach krewnych i przyjaciół. W tym blogu przeczytasz o pochodzeniu nazwisk, częstości ich występowania i przeróżnych problemach, jakie Polacy mają ze swoimi nazwiskami.
piątek, 15 listopada 2013
Natan z drewutni
Nazwiska Natoń, Natoński wywodzą się od biblijnego imienia Natan o etymologii hebrajskiej (pierwotnie znaczyło ‘on (tzn. Bóg) dał’) albo staropolskiego słowa natoń, czyli drewutnia, miejsce składania drewna. „Wierzysko, miejsce gdzie drwa chowają, natoń też zową” czytamy w XVI-wiecznym słowniku Jana Mączyńskiego. Natońskich jest 200, najliczniejsi są w Łańcucie, Natoniów 23, najwięcej w Chrzanowie.
piątek, 8 listopada 2013
Nazwisko z szałasu?
Od zawsze tata utwierdzał mnie w przekonaniu, że nasze nazwisko Saternus ma korzenie w grece lub łacinie, pisze Czytelniczka. Jakież było moje zdziwienie kiedy to okazało się, że spora liczba osób o tym nazwisku zamieszkuje Śląsk. Proszę o wyjaśnienie w miarę możliwościowi, skąd pochodzi to dość ciekawe i nie aż tak popularne nazwisko.
Łacińskie brzmienie może naprawdę zmylić, choć mamy w zasobie nazwisko Saturnus, wyprowadzane od nazwy łacińskiego bóstwa, ale nie tędy droga. Jeśli udać się za Saternusem w przeszłość, to trafilibyśmy nie na Forum Romanum, ale do… cygańskiego szałasu. Według K. Rymuta nazwisko Pani pochodzi bowiem od rzeczowników: szater, szatra, siatra, oznaczających szałas lub obozowisko cygańskie. Być może pochodzi od gwarowego czasownika szatrać, czyli baczyć, pamiętać, uważać. Pewnym tropem jest też niemiecka nazwa osobowa Schatter, której oddziaływanie możemy założyć ze względu na znaczną frekwencję nazwiska na Śląsku.
Łacińskie brzmienie może naprawdę zmylić, choć mamy w zasobie nazwisko Saturnus, wyprowadzane od nazwy łacińskiego bóstwa, ale nie tędy droga. Jeśli udać się za Saternusem w przeszłość, to trafilibyśmy nie na Forum Romanum, ale do… cygańskiego szałasu. Według K. Rymuta nazwisko Pani pochodzi bowiem od rzeczowników: szater, szatra, siatra, oznaczających szałas lub obozowisko cygańskie. Być może pochodzi od gwarowego czasownika szatrać, czyli baczyć, pamiętać, uważać. Pewnym tropem jest też niemiecka nazwa osobowa Schatter, której oddziaływanie możemy założyć ze względu na znaczną frekwencję nazwiska na Śląsku.
piątek, 25 października 2013
Noblista od sieni
Pani Waleria z Purdy pyta o słynne, polskie nazwisko Sienkiewicz (vel Sieńkiewicz). Etymologia jest przeraźliwie pospolita, bo wywodzi się od sieni albo siana. Używane w przeszłości głównie na Kresach Wschodnich mogło mieć swój źródłosłów w prawosławnym imieniu Siemion. Forma Sienkiewicz (Sieńkiewicz) notowana jest w dokumentach od 1736 roku. Nie mogę natomiast a priori przesądzić o związkach – po kądzieli – Pani rodu z polskimi Tatarami zamieszkującymi Kruszyniany i Bohoniki, bo to już jest całkiem inna historia. To piękne, dziś literackie (i noblowskie!) nazwisko, występuje współcześnie 10 658 razy, w całej Polsce, lecz szczególnie często na Białostocczyźnie.
piątek, 18 października 2013
Karpy, karpie i Karpiowie
Karpowicz to XVI-wieczna forma utworzona od podstawy karp-, jak w nazwie ryby, lub słowie karpa, czyli pnia z korzeniami pozostałego po ścięciu drzewa, bądź prawosławnego imienia Karp (grec. Karpos) lub staropolskiego czasownika karpać – naprawiać. Nazwisko częste w Białymstoku i regionie.
Podobną etymologię ma ponad 100 polskich nazwisk, w tym Karp i Karpa.
Podobną etymologię ma ponad 100 polskich nazwisk, w tym Karp i Karpa.
piątek, 11 października 2013
Węgierskie nazwisko?
Pan Szabat pisze: Od dawna próbuję dociec, skąd wywodzi się moje nazwisko i jak dotąd natknąłem się na dwa tropy. Pierwszy, najbardziej oczywisty to święto żydowskie. Drugi trop to słowo pochodzenia węgierskiego. Prawdopodobnie tak nazywali się najemnicy wojenni rodem z Węgier. Mieszkam na Podkarpaciu i tutaj swego czasu (według przekazów starszych ludzi) przebywali „Madziarzy”.
Skojarzenia z żydowskim świętem, owszem, są w pełni zasadne. Od słów: sabat, szabat, szabas powstało wiele nazwisk używanych nie tylko przez polskich żydów, ale i Polaków. Stąd się wzięło nazwisko Sabatoński, czy Sabatowicz (że posłużę się tylko dwoma przykładami z typowo polskimi przyrostkami), ale także Szabatka, Sabaciński, czy Sabatnik (jak nazywał się lichtarz wieloramienny używany podczas szabasowej wieczerzy, czyli menora). Ale patrząc historycznie, żydowski szabas wziął się od biblijnej… soboty (lub jej licznych synonimów), czyli dnia poprzedzającego niedzielę. A tego dnia, jak pamiętamy, Bóg po niewątpliwym trudzie tworzenia świata, powziął ważną decyzję, że ma już dość i czas, by sobie odpoczął. Po starohebrajsku zaś odpoczął znaczy šabbāt. Tak to zapisano w oryginalnym tekście. I z tego prastarego korzenia wywodzi się bardzo dużo nazwisk, nie tylko zresztą w języku polskim. Tak wykłada to prof. E. Breza. Trop węgierski nie jest nam potrzebny do objaśnienia tej etymologii.
Obecnie to nazwisko nosi 1912 Polaków.
Skojarzenia z żydowskim świętem, owszem, są w pełni zasadne. Od słów: sabat, szabat, szabas powstało wiele nazwisk używanych nie tylko przez polskich żydów, ale i Polaków. Stąd się wzięło nazwisko Sabatoński, czy Sabatowicz (że posłużę się tylko dwoma przykładami z typowo polskimi przyrostkami), ale także Szabatka, Sabaciński, czy Sabatnik (jak nazywał się lichtarz wieloramienny używany podczas szabasowej wieczerzy, czyli menora). Ale patrząc historycznie, żydowski szabas wziął się od biblijnej… soboty (lub jej licznych synonimów), czyli dnia poprzedzającego niedzielę. A tego dnia, jak pamiętamy, Bóg po niewątpliwym trudzie tworzenia świata, powziął ważną decyzję, że ma już dość i czas, by sobie odpoczął. Po starohebrajsku zaś odpoczął znaczy šabbāt. Tak to zapisano w oryginalnym tekście. I z tego prastarego korzenia wywodzi się bardzo dużo nazwisk, nie tylko zresztą w języku polskim. Tak wykłada to prof. E. Breza. Trop węgierski nie jest nam potrzebny do objaśnienia tej etymologii.
Obecnie to nazwisko nosi 1912 Polaków.
Subskrybuj:
Posty (Atom)